VI liga. 9 kolejka – autobusem po punkt.

Musimy zaapelować do Zarządu o powiększenie klubowego parkingu, bo przyjeżdżają do nas drużyny grać mecz i parkują autobus przed bramką – cierpko podsumował pojedynek KS ROW i Biało- Zielonych kapitan gospodarzy, Cyryl Torchała. Biało- Zieloni zagrali bowiem w ultradefensywnym ustawieniu 5-5-0 i wysokim pressingiem uniemożliwili gospodarzom rozwinięcie skrzydeł. Tak skomentował to prezes BZB: Nie mamy na tyle mocnego składu by rywalizować z ROW-em piłkarsko, co pokazał mecz u nas, więc postanowiliśmy zagrać na 0-0 i udało się. Za tydzień nikt nie będzie pamiętał o stylu a punkt w tabeli zostanie.

W całym spotkaniu akcji podbramkowych było jak na lekarstwo: w 3 minucie Trepanowski z ostrego kąta uderzył obok bramki. Następna akcja dopiero w 33 minucie – tym razem goście zaatakowali lewą flanką ale Jagusz uderzył wysoko nad bramką. Dwie minuty później na lewej stronie boiska znalazł się Cichorz ale strzał młodego pomocnika gości otarł się o słupek i opuścił boisko. W 42 minuice Al-Aini miał szansę z wolnego ale pomylił się o prawie trzy metry.

Po przerwie obserwowaliśmy tylko “zalążki akcji”  – w 65 minucie ani Torchała ani Perkin nie potrafili trafić w piłkę w dogodnej sytuacji, w 81 minucie Stypułkowski dograł piłkę za linię obrony gospodarzy ale nie sięgnął jej żaden z kolegów. Tym sposobem Biało- Zieloni zdobyli pierwszy punkt na KS ROW.

About Biało-zieloni.net