Archive for December, 2013

0

Raport młodzieżowy – styczeń 2014

Nowy, 2014 rok wnet się zaczyna, zmienia się miesiąc z grudnia na styczeń, trener młodzieżowej drużyny, Leonard Smereka, ma więc przygotowany najnowszy raport dotyczący szkółki, który przedstawi dla strony Płomienia.

– Na początek chciałbym życzyć wszystkiego dobrego w Nowym Roku wszystkim fanom. A teraz już tylko o piłce. Tym razem nietypowo, w tym miesiącu żaden z chłopców nie został przeniesiony do seniorów. Ale mogę zapewnić, że w styczniu w pierwszym składzie zagoszczą dwaj zawodnicy. Jacy? Przekonacie się Państwo wkrótce.

– Na pierwszy ogień znów idzie Teofil Górszczyk. Zgodnie z moimi przewidywaniami, przez ostatni miesiąc poprawił swoje umiejętności. Co prawda ukończył 17 lat, ale nie jest jeszcze gotów na promocję do seniorów. Musi się jeszcze trochę podciągnąć. Ale spokojnie, ma czas.

– Następny jest Lesław Grzejszczak. Tak, to on przeniesie się zaraz do składu seniorskiego, przypuszczalnie w ciągu dwóch najbliższych tygodni. Rozwinął się ostatnio jako obrońca, chyba już niczego więcej go nie nauczymy. Czas podnieść poprzeczkę.

– Kolej na Krzyśka Łaciaka. Tak jak już mówiłem, to wielki talent. Podciągnął się ostatnio jako skrzydłowy i wciąż zmierza ku dobremu. Jeśli dalej będzie tak pilnie trenował, to zdąży osiągnąć swój potencjał przed 17-tką i oczywiście przesuniemy go do pierwszego składu tak szybko, jak to będzie możliwe.

– Kolejny chłopak to Marek Maurer. Jest wyśmienity! Podobnie jak Krzysiek, poprawił swoje umiejętności i jestem pewien, że w szkółce już się więcej nie nauczy. Czas na trening z seniorskim zespołem! Ukończył już 17 rok życia, a zostanie promowany za 5 dni, bo musimy dbać o obostrzenia nałożone przez HZPN.

– Czas na Bolesława Modera. W zasadzie nie mam nic więcej do dodania. Za jakiś czas pewnie ocenimy wspólnie z Radkiem Kukłą jego przydatność w zespole seniorów i tam się przeniesie.

– Ostatnią opisywaną przeze mnie osobą jest Mieczysław Słowicki. Tak jak mówiłem ostatnio, to przeogromny talent. Będziemy się starać go rozwinąć najbardziej, jak się da. Już widać lekką poprawę w jego grze defensywnej. Ostatnio zauważyłem również, że całkiem nieźle rozgrywa, więc środek obrony będzie jego docelową pozycją.

– W ciągu ostatniego miesiąca nikt nie ubył, nikt ciekawy też niestety nie przybył. Czasami tak bywa. Albo po prostu jeszcze nie odkryłem czegoś w którymś z nowych chłopaków. Oby styczeń był owocny dla naszej szkółki! To tyle na dzisiaj.

0

Płomień przegrywa pierwszy mecz ligowy

Płomień Wrocław przegrał 0:3 w pierwszym meczu ligowym z RFC Richmond. Zespół wyszedł na spotkanie w rezerwowym składzie i nie sprostał rywalowi.

Goście przeważali przez cały mecz i to oni zasłużyli na wygraną. Wynik mógł być wyższy, ale swoje szanse mieli także gospodarze.

Jak podkreśla Radosław Kukła, ta porażka była wliczona w koszty i nie ma się czym przejmować.

– Mogliśmy się spodziewać tej porażki. Richmond to zespół mimo wszystko sporo silniejszy od naszego, a my graliśmy drugim składem. Najlepszym zawodnikom kazałem odpocząć z myślą o meczu II rundy Pucharu Polski. Tak, jak mówiłem wcześniej, IV runda Pucharu jest naszym najważniejszym celem i na tym będziemy się skupiać – skomentował mecz trener.

W ramach przypomnienia, mecz II rundy PP już w środę o 18:15 na boisku FC Zagłębia Sosnowiec, a najbliższy mecz ligowy odbędzie się również na wyjeździe, w niedzielę o 9:00 z KSZO7.

0

Poznaliśmy terminarz ligowy Płomienia

Dziś został rozlosowany terminarz rozgrywek ligowych w bieżącym sezonie. Płomień rozpocznie sezon spotkaniem z RFC Richmond, mecz ten odbędzie się już w niedzielę o godzinie 9:00.

Jako najwyżej rozstawiony rankingowo wśród drużyn ligi VI.936, klub z Wrocławia będzie grał naprzemiennie u siebie i na wyjeździe – nie będzie dwóch meczów pod rząd w domu ani dwóch meczów pod rząd w delegacji. Jest to bardzo duża zaleta, bo taki układ gier zapewnia idealny balans finansowy klubu.

Sezon zakończy się trudnym, wyjazdowym spotkaniem z Richmond, który wydaje się być faworytem do wygrania ligi, a teoretycznie najłatwiej zapowiada się spotkanie 3. kolejki z najniżej rozstawionym klubem LZS Szmacianka.

Pełny rozkład gier dostępny jest pod linkiem: TERMINARZ PŁOMIENIA NA NOWY SEZON.

0

Puchar Polski: Płomień poznał kolejnego rywala

Około godziny 21:45 odbyło się losowanie II rundy Pucharu Polski. Płomień Wrocław zmierzy się z zespołem FC Zagłębie Sosnowiec.

Rywal klubu ze stolicy Dolnego Śląska jest VII-ligowym beniaminkiem. Wcześniej jednak zespół ten zdobywał już VII-ligowe doświadczenie – jest to drugie podejście Zagłębia do tego szczebla rozgrywek.

Podobnie jak mecz I rundy, również drugi mecz w Pucharze Płomień zagra w delegacji.

– Spodziewaliśmy się silnego rywala i na taki trafiliśmy. Zespół z Sosnowca będzie niezwykle groźny. Wiem, że jesteśmy faworytami, ale nie będziemy mieli łatwego zadania – skomentował losowanie Radosław Kukła.

– Miło mi będzie odwiedzić Sosnowiec, bo tam się urodziłem i mieszkałem sześć lat. A co do wylosowanego zespołu, to jest o półkę wyżej niż nasz dzisiejszy rywal, ale nie sądzę, że nie podołamy temu wyzwaniu. Musimy podejść do spotkania z odpowiednim nastawieniem i powinno być OK – dodał Radosław Kąca.

Spotkanie z FC Zagłębiem Sosnowiec odbędzie się w Nowy Rok o godzinie 18:15 na boisku rywala.

0

Płomień w II rundzie Pucharu Polski, 300. występ Habetsa

Zgodnie z przewidywaniami, Płomień Wrocław wygrał pierwszy w tym sezonie mecz o stawkę. W I rundzie Pucharu Polski nie pozostawił złudzeń drużynie Jantar Ustka II, pokonując ją 3:0.

Trener Kukła nie wystawił do boju najsilniejszego składu, na ławce lub trybunach usiedli tacy gracze jak Navau, Habets czy Lakatos. Mimo to piłkarze posłani do gry przez szkoleniowca nie mieli kłopotów z pokonaniem niżej notowanego rywala.

Gwiazdą spotkania został Karol Kisielewicz. 18-letni wychowanek klubu ze stolicy Dolnego Śląska miał udział przy wszystkich trzech bramkach – najpierw asystował przy golu Dominika Gajtkowskiego, a potem dwa razy sam wpisał się na listę strzelców. Szczególnie zapamiętane przez kibiców będzie jego atomowe uderzenie w 86. minucie spotkania, co ustaliło wynik.

– Cóż mogę powiedzieć, cieszę się, że udało mi się zagrać tak dobrze. Życzę sobie, bym w każdym spotkaniu grał na takim poziomie. Ale dzisiejszy sukces to nie tylko ja, wszyscy się tak samo na niego napracowali. Widać, że dobrze przygotowaliśmy się do sezonu i poprawiliśmy swoją grę – powiedział po końcowym gwizdku bohater spotkania.

Rzeczą godną uwagi jest fakt pojawienia się na boisku Driekusa Habetsa po raz 300 w koszulce Płomienia. Zawodnik zagrał ostatnie pięć minut meczu, jak mówi, to był dla niego wyjątkowy czas.

– Jestem dumny, że uważa się mnie za część tego zespołu. Kocham Płomień. Gdy przychodziłem tu jako mały chłopiec, nie sądziłem, że będzie mi dane wystąpić w barwach tego klubu aż 300 razy. Ale cóż, zrobiłem to! – cieszy się Holender.

Zawodnicy Płomienia oczekują teraz na losowanie II rundy Pucharu Polski. Mecz tej fazy rozgrywek odbędzie się już za tydzień, a rywala poznamy w ciągu najbliższych godzin.

0

Fedderik Deelstra dołącza do Płomienia

Płomień Wrocław ma przyjemność ogłosić, iż kontrakt z klubem podpisał Fedderik Deelstra.

Piłkarz ten jest 19-letnim skrzydłowym wywodzącym się z Holandii. Dobrze dośrodkowuje piłkę, posyła niezłe prostopadłe podania i przyzwoicie spisuje się w grze obronnej.

– Przyszedłem tu, by się wiele nauczyć. Rozmawiałem z Driekusem [Habetsem – przyp. aut.] i mówił mi, że Płomień świetnie szkoli młodych zawodników i to idealny klub dla mnie. Cieszę się, że tu jestem. Zdążyłem już obejrzeć miasto i bardzo mi się podoba – powiedział Fedderik.

Holender będzie grał we wrocławskiej drużynie z numerem ’21’ na koszulce. Jego debiut może przypaść na środowy mecz I rundy Pucharu Polski.

0

Monihart odchodzi, Ørting nowym zawodnikiem Płomienia

Erwin Monihart nie jest już zawodnikiem Płomienia. Młodziutki Niemiec przeniósł się do Francji, do klubu Balla’s Sporting.

– Płomień był moją odskocznią do wielkiej kariery. Wiele się tu nauczyłem i jestem wdzięczny za wszystko trenerom i kolegom z byłego już zespołu. Będę tęsknił – powiedział skrzydłowy.

Wrocławski klub dokonał jeszcze jednego transferu przed rozpoczęciem sezonu. Kontrakt z zespołem podpisał 36-letni Duńczyk Jakob Jul Ørting. Jest to bardzo doświadczony bramkarz, ma zapewnić spokój trenerom w razie urazu Camora lub Uzarskiego.

– Ostatnio z problemami zdrowotnymi zmagał się Patrycy, uznaliśmy, iż posiadanie trzeciego bramkarza w kadrze jest potrzebne. To da nam spokój, nie będziemy się martwić, kto będzie rezerwowym bramkarzem w razie kontuzji jednego z naszych golkiperów – powiedział Radosław Kukła.

– Fajnie, że sięgnął po mnie taki klub jak Płomień. Wiem, że będę dopiero trzecim bramkarzem, ale zdaję sobie sprawę, że szczytowy okres kariery mam już za sobą. Liczę tylko na grę raz na jakiś czas – powiedział Duńczyk.

Bramkarz będzie grał z numerem ’22’ na koszulce.

0

Płomień poznał rywala w I rundzie PP

Niedawno odbyło się losowanie par I rundy Pucharu Polski. Płomień jako rozstawiony zespół mógł spodziewać się rywala z niższej ligi.

Ślepy los spowodował wylosowanie zespołu Jantar Ustka II. Jest to 8-ligowy beniaminek.

– Z pewnością nasi rywale będą chcieli mimo wszystko z nami wygrać. Ale postaramy się, by spokojnie awansować do II rundy. Nasz cel to przynajmniej IV runda – skomentował losowanie Radosław Kukła, szkoleniowiec Płomienia.

– Mam już w głowie prawie całą jedenastkę na ten mecz, na pewno nie zagramy najsilniejszym składem, ale postaram się tak zestawić zespół, byśmy nie mieli żadnych kłopotów w tym meczu.

– Mogliśmy się spodziewać jakiegoś 8-ligowca, stało się zgodnie z oczekiwaniami. Jednak nie możemy go lekceważyć, oni awansowali dopiero poziom rozgrywkowy wyżej, mają utalentowanego menedżera i głód odniesienia sukcesu – dodał Driekus Habets.

Mecz odbędzie się w najbliższą środę o 18:45 na boisku rywala.

 

0

Brak licencji na grę w koszulkach Adidasa

Płomień Wrocław nie będzie grał w nadchodzącym sezonie w niebiesko-żółtych koszulkach dostarczanych przez markę Adidas. Klub nie dostał licencji na używanie swoich strojów piłkarskich.

Większość klubów na całym świecie występuje w domyślnych strojach. Są to stroje zaprojektowane przez firmę ‘Hattrick Kits’ powiązaną ze światowym Hattrickowym Związkiem Piłki Nożnej. Każdy zespół, który nie posiada własnych strojów, jest zobowiązany grać w owych trykotach – w meczach u siebie: biała koszulka w jasnozielone pasy i białe spodenki, a na wyjazdach – ciemnozielona koszulka w jasnozielone pasy i ciemnozielone spodenki.

Przez kilka ostatnich sezonów Płomień miał swoje stroje, dostarczane przez firmę Adidas. Jednakże w nadchodzącym sezonie klub będzie zmuszony grać w trykotach firmy ‘Hattrick Kits’.

Powodem takiego stanu rzeczy jest fakt podwyższenia przez HZPN opłaty za uzyskanie licencji na grę we własnych strojach. W tym wypadku lub z Wrocławia zdecydował się zrezygnować z uiszczania owej opłaty i przynajmniej w nadchodzącym sezonie nie zagra w niebieskiej koszulce i żółtych spodenkach.

Mimo braku licencji na stroje marki Adidas, firma ta zaprojektowała już nowe koszulki dla zespołu i jeśli Płomień uzyska zgodę, to zagra w nich w sparingu z Super Juventus F.C, a gotowe stroje ‘zaczekają’ w magazynach, aż Płomień powtórnie będzie mógł w ich występować, co może nastąpić za sezon lub za dwa.

0

Aktualizacja numerów na koszulkach

Jak w każdej przerwie międzysezonowej, gracze mogą zmieniać swoje numery na koszulkach. Tym razem miały miejsce dwie zmiany – Aleksander Dziugieł poprosił o zmianę z ’31’ na ’17’, a Radosław Kąca z ’22’ na ’16’.

Oto pełna lista zawodników wraz z numeracją:
1. Félix Camor
2. Martín Andrés Germi
3. Pablo César Gabaldón
4. Marco Gazzea
5. Radosław Antosiewicz
6. Luboš Kratochvíl
7. Karol Kisielewicz
8. Xavier Navau
9. Dominik Gajtkowski
10. Driekus Habets
11. Nimród Lakatos
12. Patrycy Uzarski
13. Radosław Starostecki
14. –
15. Cezary Lau
16. Radosław Kąca
17. Aleksander Dziugieł
18. Marc Swanson
19. Dalimil Muras
20. –
21. –
22. –
23. Arkadiusz Baranowski
24. Adrian Piskorz
25. –
26. Przemysław Gawełczyk
27. –
28. Zygmunt Jędras

W ramach uzupełnienia, Niemiec Erwin Monihart nie został zgłoszony do nadchodzących rozgrywek.