Raport młodzieżowy – grudzień 2013

Tradycyjnie, Leonard Smereka przygotował na początku miesiąca raport dotyczący szkółki juniorów. Jak radzą sobie poszczególni piłkarze?

– Nie mogło być inaczej, kolejny miesiąc i kolejny ubytek w szkółce. Tym razem do seniorów przeniósł się Przemek Gawełczyk. Cieszy mnie to, gdyż wreszcie będzie rozwijał się pod okiem Radosława Kukły.

– Ostatnio zaczynałem omawianie chłopaków od Przemka, teraz już go z nami nie ma, więc na pierwszy ogień idzie Teofil Górszczyk. Przez ostatni miesiąc nie zauważyłem poprawy w jego grze, ale dopiero teraz zaczęliśmy trenować obrońców, więc myślę, że szybko się rozwinie. Niedługo skończy 17 lat.

Lesław Grzejszczak. Podobna sytuacja do Teofila – nie zauważyłem znacznej poprawy jego gry, ale powinna ona wkrótce nastąpić. Ostatnio za to trenował trochę dośrodkowań i myślę, że można określić go mianem ‘obrońcy uniwersalnego’. To będzie gość!

– Kolejny utalentowany gracz to Krzysztof Łaciak. Jest z nami dość krótko, pierwszy raz mogę go szerzej opisać. To bardzo dobry skrzydłowy, ma wielki talent! Ciągle się rozwija. Co prawda potrzebuje jeszcze wielu treningów, ale jest bardzo młody, więc ma na to czas. Ciągle go jeszcze obserwuję i próbuję ocenić jego inne zalety.

– Teraz pora na Marka Maurera. Przez cały miesiąc trenowaliśmy dośrodkowania i te treningi przyniosły wspaniały efekt. Marek zdecydowanie się podciągnął w tym aspekcie i jest już naprawdę solidnym skrzydłowym. Nie potrzebuje już wielu treningów w szkółce, jak tylko minie sezon od czasu jego dołączenia do nas, przeniesiemy go do seniorskiej drużyny, a tam dołączy do Kisielewicza i Kący, którzy już wspaniale się rozwijają pod okiem tamtejszych trenerów.

– Kolejny omawiany przeze mnie piłkarz to Bolesław Moder. Tak jak mówiłem ostatnio, ten chłopak gwarantuje nam spokój w defensywie, jest naprawdę świetnym bramkarzem, zapewne niedługo Kukła powoła go do seniorskiej drużyny.

– Tradycyjnie, mamy w szkółce kilka nowych twarzy. Jeden z młodych piłkarzy jest naprawdę wyjątkowy! To Mieczysław Słowicki. To naprawdę wielki talent! Będzie światowej klasy obrońcą. Póki co potrzebuje wielu treningów, ale widzę w nim ogromny potencjał w obronie. Całkiem nieźle też podaje. Staram się go obserwować i za miesiąc być może już będę wiedział, czy to środkowy, czy boczny defensor.

– To wszystko na dziś, do usłyszenia zaraz po Nowym Roku!