Archive for April, 2014

0

5. rocznica założenia klubu!

Tak, to już 5. lat! Wczoraj minęło dokładnie pół dekady, odkąd prezes Marcin Walkowiak założył klub w Hattricku.

Dokładnie 21 kwietnia 2009 roku udało się skompletować wszystkie dokumenty i zarejestrować zespół pod nazwą Chelsea Wrocław. Początkowo grało w nim kilkunastu chętnych amatorów z okolicy, a mecze odbywały się na wynajętym boisku, jednakże szybko udało się nabyć profesjonalnych piłkarzy, a także wybudować boisko z trybunami o pojemności 12 tysięcy.

Jako nowy klub, ówczesna Chelsea Wrocław musiała zająć miejsce w lidze innego klubu, który właśnie się z niej wycofał – Inter 32 Mediolan. Mając tragiczny bilans zakończyła miejsce na 6 pozycji w lidze X w sezonie 26, jednak następny sezon był mistrzowski i bardzo szybko udało się awansować do IX ligi.

Drużyna rozwijała się błyskawicznie. Kupowano nowych graczy, a stadion rósł w oczach. W sezonach 29-32 klub przebywał w lidze VIII, a następnie awansował o poziom wyżej. 33 sezon był wspaniały dla klubu i już pod jego koniec zawodnicy mogli świętować awans do VI poziomu rozgrywkowego.

Sezony 34 i 35 to ciężkie boje o utrzymanie w VI lidze – już jako Płomień – zakończone niepowodzeniem. Jednak w sezonie 36 ponownie klub wywalczył awans o poziom wyżej.

W sezonach 37-40 drużyna grała w VI lidze i wreszcie wywalczyła sobie awans do V poziomu rozgrywkowego po wygranym barażu. Sezon 41 był jedynym w historii spędzonym w V lidze.

W ciągu tych 5. lat Płomień miał kilka zapadających w pamięć osiągnięć, dokonał aż 524 transferów, wychował kilku wspaniałych graczy oraz odwiedził 46 krajów całego świata przy okazji sparingów. Najwięcej spotkań dla zespołu rozegrał Driekus Habets – 318.

Z okazji urodzin życzymy Płomieniowi aby przez następne pół dekady rozwijał się tak prężnie jak teraz, wielu sukcesów z Mistrzostwem Polski i Pucharem Polski na czele!

Fanów, którzy chcą celebrować z zespołem 5. rocznicę jego założenia, zapraszamy w piątek o godz. 19:00 na Stadion Światła Księżycowego. Przewidziana dobra zabawa, poczęstunek oraz konkursy z niespodziankami!

0

Jubileusz Habetsa

Jutrzejsze spotkanie z FC Bzyki będzie wyjątkowe dla pomocnika Płomienia, Driekusa Habetsa. Jeśli Holender wybiegnie na murawę w tym meczu, będzie to dla niego 200. mecz ligowy w barwach wrocławskiej drużyny!

33-latek jako młody chłopak trafił do zespołu Marcina Walkowiaka i w przeciągu kilku sezonów stał się czołową postacią dla klubu. Wielokrotnie inne kluby składały mu oferty przenosin, lecz Driekus zawsze mówił, że jego serce należy do Płomienia. Najlepszym dowodem na to, jak wielką postacią jest w klubie, będzie jutrzejszy jubileusz.

Nikt w historii klubu nie zagrał tyle razy w meczach ligowych. Ba, nikt nawet się nie zbliżył do wyniku Habetsa. Kolejny w tej klasyfikacji Argentyńczyk Germi ma na koncie “zaledwie” 129 spotkań ligowych w koszulce klubu z Wrocławia.

– To bardzo miłe, że było mi dane tyle razy zagrać dla tego klubu w meczach ligowych. Przychodząc tu nawet nie marzyłem, że złamię barierę 200 spotkań o stawkę. Powoli schodzę ze sceny i zdaję sobie sprawę że to pewnie jest ostatnia okrągła liczba w mojej karierze, więc szczególnie chciałbym uczcić jutrzejszy występ w meczu golem, oczywiście jednym z wielu dla Płomienia! – powiedział Holender.

0

Jędrzej Redlich nowym graczem Płomienia!

Płomień Wrocław z przyjemnością ogłasza, iż kontrakt z zespołem podpisał Jędrzej Redlich.

Nowy nabytek klubu ze stolicy Dolnego Śląska to niespełna 25-letni ofensywny pomocnik. Jego największą zaletą jest doskonałe rozgrywanie piłki, a także perfekcyjne podania do partnerów.

Trener zespołu, Radosław Kukła jest bardzo zadowolony z zakupu i podkreśla, że jest to pierwsze z planowanych wzmocnień zespołu.

– Jestem bardzo zadowolony, że Jędrzej do nas dołącza. Niedawno mówiliśmy o naszym kilkuletnim planie rozwoju drużyny – to jest pierwsza jego cząstka. Od jakiegoś czasu chcieliśmy kupić ofensywnego pomocnika i Jędrzej idealnie pasuje do profilu gracza, jakiego szukaliśmy – powiedział menedżer zespołu.

– Niezmiernie się cieszę, że dołączyłem do tego klubu. Jeszcze przed transferem dowiedziałem się wielu rzeczy o Płomieniu i stwierdziłem, że jest to idealne miejsce dla mnie. Chcę wraz z chłopakami awansować jak najszybciej do V ligi. Zdaję sobie sprawę, że sporo się ode mnie oczekuje, ale myślę, że nie zawiodę – powiedział Redlich zaraz po złożeniu podpisu na kontrakcie.

Nowy nabytek klubu z Wrocławia będzie grał z numerem 20 na koszulce. Szansę debiutu otrzyma już w pierwszej kolejce sezonu w potyczce z FC Bzyki. Początek spotkania w niedzielę o godzinie 9:00 na Stadionie ŚK.

– Jędrzej jest bardzo dobrze przygotowany fizycznie do gry a także jest w optymalnej formie. Nie widzę przeszkód, by z marszu trafił do pierwszej jedenastki – zdradził Radosław Kukła.