Archive for August, 2014

0

Płomień pozyskuje trzech piłkarzy!

Płomień Wrocław z przyjemnością informuje, iż trójka nowych graczy złożyła w dniu dzisiejszym podpisy na kontrakcie z klubem ze stolicy Dolnego Śląska.

Pierwszy z nich to 17-letni Adrián Uribe pochodzący z Gwatemali. Jest perspektywicznym napastnikiem, dobrze radzącym sobie również na skrzydle, który przyjechał do Polski rozwijać swoją piłkarską karierę. W Płomieniu będzie grał z numerem 24 na koszulce.

Drugi z nowych piłkarzy to 34-letni Belg Davy Bourgeois, który ma uzupełnić lukę w składzie na pozycji skrzydłowego. Będzie przydatny zwłaszcza wobec kontuzji Radosława Kący. Jego atutem jest doświadczenie i spora wszechstronność. Davy wybrał numer 17.

Trzecia nowa twarz w składzie Płomienia to 18-letni Polat Akşan, Holender z tureckim pochodzeniem. To utalentowany skrzydłowy, który podobnie do Uribe, chce we Wrocławiu wiele się nauczyć i z przytupem wejść w świat wielkiej piłki. Zawodnik będzie grał z numerem 37 na koszulce.

Przy okazji wrocławski klub pragnie poinformować, iż Hiszpan Juan Gordoa pozostanie we Wrocławiu jeszcze przez kilka-kilkanaście dni do czasu znalezienia pracodawcy, w tym czasie będzie trenował z pierwszą drużyną Płomienia, by poprawić swoją formę piłkarską. 33-latek może grać również w sparingach, w których założy koszulkę z numerem 29.

0

Płomień remisuje, dwie poważne kontuzje

Płomień Wrocław zremisował 0:0 w meczu 3. kolejki ligowej ze Separatystami. Spotkanie okupione zostało niestety dwiema kontuzjami kluczowych dla zespołu graczy – poważne urazy odnieśli Nimród Lakatos i Radosław Kąca.

Mecz odbywał się pod dyktando gości, którzy mieli zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki, jednakże tym razem obrona mistrza ligi VI.936 spisywała się bardzo dobrze, a udany debiut zaliczył nowy bramkarz – Michał Dyga. Gospodarze wyprowadzili kilka groźnych kontrataków, które jednak nie zakończyły się umieszczeniem piłki w siatce.

Niespełna kwadrans po pierwszym gwizdku Radosław Kukła musiał dokonać dwóch zmian, gdyż praktycznie w jednej akcji podczas starcia w środkowej części boiska Nimród Lakatos odniósł uraz kostki, a Radosław Kąca nabawił się kontuzji pachwiny. W obu przypadkach diagnozy nie są zbyt pomyślne – Węgier prawdopodobnie będzie pauzował 3 tygodnie, a Polak – 4. Przypomnijmy, że od piłki odpoczywa także Driekus Habets, którego czeka jeszcze około 6 tygodni rehabilitacji.

Po trzeciej serii gier Płomień zajmuje 5 miejsce w tabeli ligowej, tracąc 3 punkty do lidera. W następnej kolejce klub z Wrocławia zmierzy się na wyjeździe z zespołem Pan Tadeusz.

0

Michał Dyga nowym zawodnikiem Płomienia!

Płomień Wrocław z przyjemnością informuje, iż kontrakt z klubem podpisał Michał Dryga.

Piłkarz jest bardzo utalentowanym i młodym – 20-letnim bramkarzem. Poprzednio występował w niemieckim piątoligowcu – Victoria 84, gdzie wielokrotnie pokazywał swoją klasę między słupkami. W zespole ze stolicy Dolnego Śląska ma być następcą Félixa Camora, który wczoraj opuścił Wrocław.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się znaleźć idealny klub dla siebie. Mogę obiecać, że dam z siebie wszystko, by pomóc drużynie w odnoszeniu sukcesów. Chcę tu spędzić najbliższe kilka, a może nawet kilkanaście lat! Jestem już lekko zmęczony częstą zmianą otoczenia i potrzebuję stabilizacji – powiedział nowy nabytek.

– Kupiliśmy zawodnika, na jakim nam zależało. Michał jest już w tej chwili świetnym bramkarzem, a dodatkowo młodym. Będzie jeszcze lepszy w miarę nabierania doświadczenia. Myślę, że jesteśmy zabezpieczeni na jego pozycji na najbliższe sezony – skomplementował 20-latka trener Radosław Kukła.

Michał Dyga w Płomieniu będzie grał z numerem 1 na koszulce. Szansę na debiut otrzyma już jutro, przy okazji spotkania 3. kolejki ligowej z Separatystami. Początek meczu o godzinie 9:00 na Stadionie Światła Księżycowego.

0

Camor odchodzi z Płomienia

Félix Camor nie jest już zawodnikiem Płomienia. Wrocławski klub doszedł do porozumienia w sprawie sprzedaży go do zespołu SSV Putney.

33-letni bramkarz bronił barw zespołu ze stolicy Dolnego Śląska przez prawie 10 sezonów, rozegrał w niebieskich barwach 167 spotkań (w tym 130 o stawkę), co obecnie plasuje go na 7. miejscu na liście największej liczby rozegranych meczów. W tym czasie 57 razy zachowywał czyste konta, co czyni go klubowym rekordzistą.

– Dziękuję wszystkim związanym z klubem za te wspaniałe lata. Przeżyłem tu wiele wspaniałych chwil, poznałem wspaniałych ludzi i odniosłem kilka sukcesów. Fani byli wspaniali. Na pewno będę tęsknił i chciałbym kiedyś wrócić – chyba jak każdy odchodzący z tego zespołu zawodnik – powiedział Hiszpan.

Płomień Wrocław dziękuje Camorowi za lata gry na bardzo wysokim poziomie oraz życzy wszystkiego dobrego w dalszej karierze!

0

Płomień odpada z Pucharu Polski

Płomień Wrocław zakończył już swój udział w tegorocznym Pucharze Polski. Klub ze stolicy Dolnego Śląska odpadł w III rundzie przegrywając z zespołem FC Olaski 3:5.

W 22. minucie gospodarze objęli prowadzenie, a w 38. podwyższyli do 2:0. Płomień odpowiedział minutę później golem Jędrzeja Redlicha, ale zaraz po wznowieniu gry rywale wykorzystali niezorganizowanie mistrza ligi VI.936 i zdobyli gola na 3:1. Tuż przed przerwą zadali gościom jeszcze dwa ciosy w postaci bramek.

Druga połowa była już lepsza w wykonaniu Płomienia, ale niestety nie udało się dogonić rywali. Dwie bramki Lakatosa, w 58. i 64. minucie ustaliły wynik spotkania na 3:5.

– Jesteśmy zszokowani i zdruzgotani. To nie miało prawa się zdarzyć. Co więcej można powiedzieć? – powiedział po meczu Jędrzej Redlich.

– Przegraliśmy na własne życzenie. Błędy w defensywie, gapiostwo. Muszę wstrząsnąć drużyną, bo źle się dzieje – dodał trener Radosław Kukła.

Zespół z Wrocławia zagra jeszcze w Szafirowym Pucharze Pretendentów z klubem Legia Pierdziolkowo. Spotkanie odbędzie się na stadionie rywali, w środę o godzinie 18:45. Radosław Kukła zapowiedział jednak, że w tym spotkaniu da szansę graczom rezerwowym.

0

Suchar włączony do kadry pierwszego zespołu

Zawodnik szkółki juniorów, 17-letni bramkarz Bronisław Suchar został dzisiaj włączony do kadry pierwszej drużyny, decyzją sztabu szkoleniowego Płomienia Wrocław.

Młody piłkarz wyróżniał się w meczach akademii, za swoje występy między słupkami zbierał pozytywne opinie od trenerów bramkarzy. Teraz zostanie trzecim bramkarzem w seniorskim zespole.

– Cieszę się, że moje występy zostały docenione i teraz dostanę szansę w pierwszym zespole. Zdaję sobie sprawę, że nie będę miał łatwo by wskoczyć między słupki, ale sama możliwość trenowania na najwyższym poziomie będzie dla mnie bardzo korzystna – powiedział piłkarz po podpisaniu pierwszego profesjonalnego kontraktu.

Suchar we wrocławskim klubie będzie grał z numerem 22 na koszulce.

0

Juan Gordoa przyjeżdża na testy do Wrocławia

33-letni Hiszpan Juan Gordoa przybył do Wrocławia w celu odbycia testów pod kątem możliwego przyszłego przyłączenia do zespołu.

Piłkarz ma za sobą bogatą karierę, dla czterech klubów zdobył łącznie 84 gole. Przez najbliższe dni będzie brał udział w treningach z pierwszym zespołem, a następnie sztab szkoleniowy podejmie decyzję, czy włączyć go do kadry mistrza ligi VI.936. W razie pozytywnej oceny, Hiszpan podpisze kontrakt z wrocławskim klubem, o czym poinformujemy.

0

Wysoka porażka Płomienia z Esportivo

Płomień Wrocław odniósł dotkliwej porażki 2:7 z zespołem Esportivo Guzów WSK.

Początek spotkania był całkiem udany dla gości z Wrocławia. Na każdą z dwóch pierwszych bramek gospodarzy potrafili odpowiedzieć kolejno Germi i Baranowski, i po pół godzinie gry tablica świetlna pokazywała wynik 2:2. Jednak wtedy Esportivo mocno podkręciło tempo i zdobyło dwa gole w 33. i 37. minucie spotkania.

Druga połowa była już całkowicie jednostronna. Gospodarze dołożyli jeszcze trzy gole, natomiast Płomień nie potrafił odgryźć się rywalowi w żaden sposób.

– Spodziewaliśmy się ciężkiego spotkania, ale nie sądziłem, że damy sobie strzelić aż siedem bramek. To był fatalny mecz w naszym wykonaniu – powiedział po spotkaniu Radosław Kukła.

– Kolejny raz tracimy tak wiele bramek. To jest problem. Powinniśmy skupić się na ćwiczeniu gry obronnej, bo już w środę mamy kolejny ważny mecz – dodał Radosław Starostecki.

Po drugiej serii gier Płomień spadł na 4 miejsce w tabeli. Kolejne spotkanie ligowe już za tydzień z zespołem Separatyści na Stadionie ŚK, a w środę mistrz ligi VI.936 rozegra wyjazdowe spotkanie III rundy Pucharu Polski z FC Olaski.

0

Wygrana w Pucharze po dreszczowcu

Płomień Wrocław zapewnił sobie awans do III rundy Pucharu Polski wygrywając po niesamowitym dreszczowcu 6:5 z zespołem Staszów FC.

Po półgodzinie gry mistrz ligi VI.936 prowadził już 2:0 po dwóch bramkach wracającego do dobrej dyspozycji Dominika Gajtkowskiego. W 31. minucie gospodarze zdobyli bramkę kontaktową, ale sześć minut później Arkadiusz Baranowski przywrócił Płomieniowi dwubramkowe prowadzenie.

Druga połowa to istny rollercoaster. Rywale trafili dwa razy do siatki, w 64. i 67. minucie meczu, a pięć minut później Nimród Lakatos ponownie wyprowadził wrocławian na prowadzenie. Grad goli jednak nie ustawał. W 74. minucie Staszów ponownie doprowadził do remisu, a w 78. drugą bramkę zdobył Baranowski. Trzy minuty później fani Płomienia zadrżeli, gdy po brzydkim faulu z boiska wyleciał Dominik Gajtkowski, a chwilę później gospodarze doprowadzili do remisu 5:5. Na szczęście jednak to podrażniło gości, którzy zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę – w 84. minucie Arkadiusz Baranowski strzelił swoją trzecią bramkę w tym spotkaniu. To był pierwszy jego hat-trick w piłkarskiej karierze.

– Tak, to był niesamowity mecz. Czegoś takiego dawno nie doświadczyłem. Rollercoaster! Broniliśmy fatalnie, na szczęście chłopaki z ataku spisali się wyśmienicie. Jestem pod wrażeniem występu Arka – skomentował spotkanie Martín Andrés Germi.

– Skomentuję to spotkanie krótko – istne szaleństwo. Na szczęście udało nam się wygrać. Cieszę się ze swojego hat-tricka, ale najważniejsza jest wygrana – dodał Arkadiusz Baranowski.

W III rundzie Pucharu Płomień zmierzy się z zespołem FC Olaski, również solidnym VI-ligowcem. Spotkanie odbędzie się za tydzień w środę o godzinie 18:00 na boisku rywala.

0

Staszów FC rywalem Płomienia w Pucharze

W 2 rundzie Pucharu Polski Płomień Wrocław zmierzy się z VI-ligowym zespołem Staszów FC.

Zgodnie z tym co wcześniej było ogłaszane, po reformie rozgrywek pucharowych Płomień mógł sobie wybrać rywala w 1 rundzie, padło na zespół ZKS Kuźniki który został rozgromiony 9:0. Mecz ze Staszowem będzie więc tak naprawdę pierwszym poważnym meczem pucharowym w obecnym sezonie.

Początek spotkania w środę o godzinie 18:00 na ArenA Staszów.