Archive for March, 2015

0

Štrbac dołącza do Płomienia!

Płomień Wrocław pragnie poinformować, iż kontrakt z klubem podpisał Slaven Štrbac.

Nowy piłkarz w ekipie niebiesko-żółto-białych to 22-letni lewy obrońca, pochodzący z Chorwacji. Jego atutem jest świetna gra w obronie, bardzo dobra gra głową i dokładne dośrodkowania.

– Niezwykle się cieszę, że będę mógł grać i rozwijać się w barwach tego zespołu. Nie musiałem się długo zastanawiać nad przenosinami do Wrocławia, to klub idealny dla mnie. Myślę, że spędzę tu wiele lat. Chcę godnie zastąpić Radosława Starosteckiego w jedenastce Płomienia – powiedział Chorwat.

Štrbac wybrał sobie koszulkę z numerem 3. Będzie miał okazję zadebiutować w koszulce nowego klubu już 22 marca w meczu pierwszej kolejki ligowej z Bzurą Chodaków.

0

Žuvelek nowym zawodnikiem Płomienia!

Płomień Wrocław z przyjemnością ogłasza, iż nowym zawodnikiem klubu został doświadczony bramkarz Mijo Žuvelek.

Zespół potrzebował zastępstwa dla Michała Dygi, Radosław Kukła zdecydował się więc pozyskać 34-letniego Chorwata który będzie strzegł bramki niebiesko-żółto-białych przez przynajmniej najbliższy sezon.

– Płomień jest jednym z ostatnich epizodów w mojej karierze. Przychodzę tu przynajmniej na rok, by pomóc zespołowi awansować z powrotem do V ligi. Nie mogę się doczekać startu sezonu ligowego – powiedział bramkarz.

Mijo będzie grał w Płomieniu z numerem 1.

0

Gabaldón kończy karierę!

Zgodnie z przypuszczeniami fanów, Płomień Wrocław oficjalnie informuje, iż Pablo César Gabaldón postanowił zakończyć karierę piłkarską.

35-latek stwierdził, iż jest to idealna pora, by zawiesić buty na kołku. Piłkarz spędził w barwach Płomienia 12 pełnych sezonów, w których rozegrał w sumie 216 meczów, w tym 137 spotkań o stawkę. Zostanie zapamiętany jako solidny boczny obrońca.

– Tak, to pora, bym skończył z piłką. Jestem już coraz słabszy na boisku. Zespół pozyskał nowych, młodych i utalentowanych obrońców, więc nie mam wyrzutów sumienia, że odchodzę na emeryturę (śmiech). Te 11 lat to najlepszy okres w moim życiu. Teraz czas zająć się czym innym, ale wraz z rodziną postanowiłem, że zostajemy we Wrocławiu – powiedział Gabaldón.

Kibice mieli okazję pożegnać 35-latka w niedawnym sparingu z Bogorią Wrocław.

0

Freddy Gilliard podpisuje kontrakt!

Płomień Wrocław ma zaszczyt oznajmić, iż kontrakt z klubem podpisał Freddy Gilliard.

Przybyły do stolicy Dolnego Śląska piłkarz jest 21-letnim belgijskim prawym obrońcą. Jego największe atuty to duża szybkość, ofensywne usposobienie oraz znakomicie wykonywane stałe fragmenty gry.

– Jestem bardzo zadowolony z tego transferu. Potrzebowaliśmy gracza o takim profilu. Freddy jest młody i ambitny, dużo się nauczy od Germiego, będzie go powoli zastępował w składzie. Nie ukrywam, że szukaliśmy obrońcy który będzie wykonywał stałe fragmenty gry, gdyż po odejściu na emeryturę Xaviera nie mieliśmy specjalisty w tym aspekcie. Gilliard spełnia nasze wymagania w 100% – powiedział Radosław Kukła.

– Bardzo się cieszę, że trafiłem do tego klubu. Przed przed przenosinami rozmawiałem z Davy’m Bourgeoisem, który bardzo ciepło wypowiadał się na temat zespołu i miasta. Miał rację, bardzo mi się tu podoba. Mam nadzieję, że szybko wskoczę do pierwszej jedenastki i powalczę wraz z chłopakami o awans – powiedział Gilliard.

Belg będzie grał w Płomieniu z numerem ’17’ na koszulce.

0

Arredondo nowym piłkarzem Płomienia!

Płomień Wrocław z przyjemnością ogłasza, iż nowym zawodnikiem klubu został 29-letni pomocnik José María Arredondo.

Nowy nabytek zespołu ze stolicy Dolnego Śląska pochodzi z Meksyku. Dobrze spisuje się jako klasyczna ‘8’ – jego atutem są dokładne podania oraz dobra gra w defensywie. Radosław Kukła zdecydował się na ściągnięcie tego piłkarza, aby zwiększyć konkurencję na pozycji środkowego pomocnika.

Arredondo będzie grał w Płomieniu z numerem 8 na koszulce.

0

Dyga i Starostecki opuszczają Wrocław

Michał Dyga i Radosław Starostecki nie są już zawodnikami Płomienia Wrocław. Wraz z końcem sezonu obaj przenieśli się do innych zespołów.

Bramkarz zdecydował się na powrót do rodzinnego miasta – Krakowa. W ciągu niecałych 2 sezonów dla Płomienia rozegrał 33 spotkania, 6 razy zachował czyste konto. 28-letni obrońca zaś spędził we Wrocławiu 4 sezony, w których 76 razy wybiegł na boisko. Teraz zaś przeniósł się do Niemiec.

Obu zawodnikom życzymy wiele sukcesów w dalszej karierze!

0

Xavier Navau zakończy karierę, mecz pożegnalny z Inną

Pomocnik i żywa legenda klubu Płomień, Xavier Navau postanowił zakończyć po tym sezonie karierę piłkarską. Zawodnik pożegna się z kibicami w tradycyjnym, posezonowym sparingu z Inną Koszalińską.

34-letni Hiszpan spędził we Wrocławiu prawie 12 sezonów. Przyszedł do zespołu z Newell’s New Boys za rekordową sumę 6,5 mln złotych, przez cały pobyt z klubie był pierwszoplanową postacią na boisku. Dla Płomienia rozegrał 159 spotkań o stawkę, a mecz pożegnalny będzie dla niego 215 spotkaniem w niebieskiej koszulce. W barwach dolnośląskiego zespołu strzelił około 50 goli, zanotował także 117 asyst.

– Tak, to pora, w której powinienem dać sobie spokój z piłką. Czuję, że nic dobrego już nie wniosę do drużyny Płomienia. Czas, jaki tu spędziłem, był dla mnie najpiękniejszym okresem w życiu. Nigdy nie zapomnę gry dla tego klubu. Chcę podziękować wszystkim kolegom, kibicom, włodarzom i pracownikom klubu za te piękne lata! – powiedział Navau.

Mecz pożegnalny Xaviera odbędzie się w środę, o 18:10, oczywiście z Inną Koszalińską. Hiszpan zagra w nim 8 pierwszych minut – symbolizuje to numer na koszulce, z jakim występował.

0

Płomień zdegradowany do VI ligi

Po bardzo długiej przerwie powracamy z newsami. Pierwszy niestety nie jest zbyt pomyślny. Płomień Wrocław przegrał ostatni mecz ligowy z Galaxią Czermin 1:3 i po dwóch sezonach wraca do VI ligi.

Zespół ze stolicy Dolnego Śląska “zapewnił” sobie spadek praktycznie już dwa tygodnie temu i teraz mógł już tylko walczyć o honor. Jednak trener Radosław Kukła postanowił, że w kończących sezon kolejkach da pograć rezerwowym zawodnikom.

– Podsumowując sezon, nie możemy mówić tylko o spadku, ponieważ pierwszy raz w historii zaszliśmy do V rundy Pucharu, co było niezwykłym osiągnięciem. Jednak to odbiło się dla nas czkawką. Skończyliśmy na ostatnim miejscu w tabeli, ponieważ najpierw skupialiśmy się właśnie na rozgrywkach pucharowych i gubiliśmy punkty w lidze, a po historycznym sukcesie uszło z nas powietrze. W ostatnich tygodniach nie było już praktycznie o co walczyć, więc wolałem dać szansę graczom, którzy dopiero się rozwijają – podsumował ten sezon trener.

– Nie ma co ukrywać, zawiedliśmy kibiców. Nie ma nic na nasze usprawiedliwienie. Ale na pewno ten rok będzie dla nas lekcją, z której będzie można wyciągnąć wnioski.

– Teraz czeka nas przerwa. Na pewno poświęcimy ją na odpoczynek i przygotowanie do następnego sezonu, ale też na planowanie przyszłości. Chcemy teraz nieco oszczędniej prowadzić zespół, powoli zbudować drużynę, która wróci do V ligi a potem od razu włączy się w walkę o awans poziom wyżej. Na pewno już w najbliższym sezonie będziemy chcieli awansować, ale wspólnie z prezesem klubu podjęliśmy decyzję, że przede wszystkim to ma być czas na budowanie drużyny na następne lata. Nasza obrona się starzeje, będziemy musieli zdecydowanie odświeżyć tę formację – zakończył Radosław Kukła.

Prezes klubu podkreślił, że nie będzie żadnej zmiany na stanowisku trenera pierwszego zespołu.

– Radosław to bardzo dobry trener, ma u mnie 100% zaufania. Z pewnością nikt nie jest zadowolony ze spadku, ale nie widzę potrzeby żadnych zmian w klubie – powiedział Marcin Walkowiak.

Tabelę ligową, jak też różne statystyki z zakończonego sezonu, można zobaczyć pod tym linkiem: www.hattrick.org/World/Series/?LeagueLevelUnitID=9624.