Archive for May, 2015

0

Jubileusz Gawełczyka

W niedzielę miał miejsce jubileusz wychowanka Płomienia, Przemysława Gawełczyka. Skrzydłowy zagrał w koszulce klubu po raz 100!

23-latek jest jednym z dziewięciu piłkarzy z obecnej kadry związanych od początku z zespołem ze stolicy Dolnego Śląska. Jest ważnym ogniwem w ekipie Radosława Kukły. Dowodem tego jest złamana bariera spotkań rozegranych dla Płomienia.

– Bardzo mi przyjemnie, że udało mi się dobić do ‘setki’. Ten czas tak szybko płynie. Pamiętam bardzo dobrze swój debiut, jakby to było wczoraj – powiedział Gawełczyk.

– Jestem bardzo przywiązany do Płomienia i z pewnością żadna oferta z innego klubu mnie nie skusi. Dopóki będę potrzebny i chciany w tej drużynie, dopóty będę zakładał koszulkę z jej herbem.

Przemysław znalazł się w kadrze na jutrzejszy sparing z Bogorią Wrocław i już jutro będzie mógł otworzyć drugą setkę swoich występów dla klubu.

0

Stefan Öhmar piłkarzem Płomienia

Płomień Wrocław informuje, iż kontrakt z klubem podpisał bramkarz Stefan Öhmar!

Kupno nowego bramkarza stało się priorytetem dla zarządu klubu po dzisiejszej kompromitującej porażce z zespołem Mufinki 0:6. Nowy nabytek jest 35-letnim doświadczonym goalkeeperem ze Szwecji.

– Cieszę się, że udało nam się tak szybko zaklepać ten transfer. Dzisiejsze lanie było dla nas nauczką, postanowiliśmy jednak zakupić klasowego bramkarza, jakim z pewnością jest Stefan – powiedział Radosław Kukła.

– Ten transfer był dla mnie sporym zaskoczeniem, gdyż wszystko stało się bardzo szybko. Ale jestem zadowolony. Pragnę pomóc Płomieniowi w nadchodzących meczach. Jestem gotowy do gry – dodał Stefan Öhmar.

Szwed będzie grał z numerem 13 na koszulce.

0

Kukła: Poprawić się w każdym aspekcie

Trener wrocławskiego Płomienia, Radosław Kukła nie jest do końca zadowolony z pierwszej połowy sezonu. Szkoleniowiec podkreśla konieczność poprawienia gry drużyny w każdym aspekcie – bronieniu, rozgrywaniu, atakowaniu.

Za nami połowa sezonu ligowego. Klub ze stolicy Dolnego Śląska w 7 meczach uzbierał zaledwie 11 punktów i znajduje się na 4. miejscu w tabeli Ze stratą 5 punktów do lidera.

– W pierwszej połowie wyglądaliśmy dość marnie. Owszem, podporządkowywaliśmy się treningowi defensywy, ale wciąż powinniśmy uzbierać więcej punktów. Graliśmy dość defensywnie – a straciliśmy aż 11 bramek! To bardzo kiepski wynik – powiedział Radosław Kukła.

– Lepiej nam szło atakowanie. Zdobyliśmy 18 goli, to drugi wynik w lidze. Ale sądzę, że i w tym aspekcie powinniśmy się poprawić. W ostatnich spotkaniach nie odnosiliśmy zwycięstw przez niewykorzystane sytuacje podbramkowe. Pytacie mnie, czemu nie gra Gajtkowski? Obecnie znajduje się w słabej formie i na treningach robimy wszystko, by przywrócić go do optymalnej dyspozycji. To myślę kwestia jeszcze 2-3 tygodni.

– Do poprawy jest także gra w pomocy. Arkadiusz i Łukasz grają na wysokim poziomie, ale niestety zespoły w tej lidze skupiają się na grze w środku pola i często uzyskują przewagę w tym obszarze mierząc się z nami. W najbliższych tygodniach nie możemy dawać się dominować w centralnej strefie boiska.

– Dobrze wiecie, że chcemy zdobyć mistrzostwo w tym sezonie. W połowie drogi na razie nic na to nie wskazuje, ale sprawa jest do uratowania. Czekają nas ciężkie mecze w najbliższych tygodniach, moim zadaniem jest dobrze przygotować chłopaków do tych potyczek. Motywować ich nie trzeba, uwierzcie mi.

– Treningi defensywy powolutku przynoszą dobre efekty. Chcę pochwalić szczególnie Romana Maca, który poprawia się z tygodnia na tydzień. Ten chłopak ma wielką przyszłość! Zamierzam dalej na niego stawiać w meczach ligowych. Jestem pewien, że będziemy tracili coraz mniej bramek, nawet pomimo utraty Žuvelka.

Trener wypowiedział się też na temat ostatnich transferów.

– Zakupiliśmy młodych obrońców, Pablo Velasco i Amosa Crombie. Uważam, że są nam potrzebni. Póki skupiamy się na treningu defensywy mogą się wiele z nami nauczyć. Jeśli mamy ku temu okazję to wolimy sami wychować zawodników którzy zrobią konkurencję zawodnikom pierwszej jedenastki – zakończył Radosław Kukła.

Już jutro Płomień zmierzy się na wyjeździe z zespołem Mufinki – liderem ligi. Początek spotkania o godzinie 9:00.

0

Amos Crombie kolejnym uzupełnieniem kadry

Płomień Wrocław oficjalnie komunikuje, iż kontrakt z klubem podpisał Amos Crombie. To prawdopodobnie ostatnie uzupełnienie kadry w tym sezonie.

Piłkarz jest 20-letnim angielskim środkowym obrońcą. Jego charakterystyczna cecha to bardzo dobre rozgrywanie piłki, często włącza się do ataków drużyny. Bardzo dobrze też gra głową. Radosław Kukła chce wzmocnić konkurencję na środku defensywy i jest bardzo zadowolony z tego transferu.

Crombie będzie grał z numerem 35 na koszulce.

0

Mijo Žuvelek udaje się na leczenie

Kontuzja Mijo Žuvelka okazała się jeszcze bardziej poważna, niż przypuszczano. Bramkarz postanowił udać się na leczenie do Czech.

Chorwat nabawił się urazu podczas niedawnego meczu z zespołem Mufinki. Wstępne diagnozy mówiły o 5-8 tygodniach rozbratu z piłką, jednak kontuzja łokcia jest na tyle skomplikowana, iż przerwa może potrwać nawet dłużej, a 34-latek zdecydował się skorzystać ze specjalistycznej kliniki w kraju naszych sąsiadów.

Płomień Wrocław prawdopodobnie dokończy sezon z dwoma bramkarzami – Patrycym Uzarskim i Bronisławem Sucharem.

0

Pablo Velasco kolejnym nabytkiem

Płomień Wrocław z przyjemnością informuje o pozyskaniu kolejnego piłkarza. Kontrakt z klubem podpisał Hiszpan Pablo Velasco.

Piłkarz jest 19-letnim bocznym obrońcą lub skrzydłowym. To bardzo utalentowany zawodnik, jego zaletą jest fakt, że może grać po obu stronach boiska – jest obunożny. Trener Radosław Kukła widzi w nim zastępcę Gilliarda lub Ruedy.

Hiszpan w Płomieniu będzie grał z numerem 27 na koszulce. Szansę debiutu otrzyma już w środę w sparingu na Łotwie z FK Argi.

0

Koniec sezonu dla Žuvelka

Bramkarz wrocławskiego Płomienia, Mijo Žuvelek odniósł poważną kontuzję w ostatnim meczu ligowym. Według lekarzy nie zobaczymy go na boisku do końca sezonu.

W 67. minucie meczu bramkarz wybronił dość mocny strzał piłkarza rywali. Chorwat upadł na ziemię i nie było to szczęśliwe zdarzenie – ucierpiał łokieć 34-latka. Bramkarz był zmuszony zejść z boiska.

Lekarze oceniają, że rehabilitacja Žuvelka może potrwać od 5 do 8 tygodni, tak więc prawdopodobnie to koniec sezonu dla doświadczonego piłkarza.