Archive for January, 2017

0

Podsumowanie sezonu 51

Płomień Wrocław zakończył rozgrywki ligowe na 2. miejscu w tabeli. Dla piłkarzy ze stolicy Dolnego Śląska był to umiarkowanie udany sezon.

Oczekiwania nie były zbytnio wygórowane, ponieważ zespół przed sezonem przejął Arkadiusz Baranowski, który na początku uprzedził, że potrzebuje co najmniej 10 tygodni na poukładanie drużyny. Jednak początek sezonu ligowego, mimo eksperymentów w składzie i dawania szansy młodym graczom, przyniósł przyzwoite wyniki – 10 punktów w czterech pierwszych kolejkach, co spowodowało objęcie pozycji lidera tabeli. Z drugiej strony, Płomień odpadł już w II rundzie Pucharu Polski, a następnie poprzez odpadnięcie z Rubinowego Pucharu Drugiej szansy znowu “przedostał się” do Pucharu Dożynkowego.

Obniżka formy nastąpiła 5. tygodnia, kiedy to klub z Wrocławia poległ z ostatnią drużyną w tabeli i spadł na pozycję wicelidera. Następna kolejka również przyniosła porażkę, tym razem w bardzo pechowych okolicznościach. W międzyczasie zespół rozpędzał się w Pucharze Dożynkowym.

Po dwóch słabszych tygodniach forma ligowa wróciła do normy i Płomień odniósł trzy kolejne zwycięstwa; w tabeli ligowej klub wciąż utrzymywał się na 2. miejscu.

10. kolejka znowu przyniosła przegraną z ostatnią drużyną tabeli. Niestety pech z niedzieli przeniósł się na środowy mecz w Pucharze Dożynkowym, gdzie klub ze stolicy Dolnego Śląska odniósł porażkę mimo ogromnej przewagi. Marzenia o obronie trofeum zostały pogrzebane.

Piłkarze Płomienia szybko otrząsnęli się po niepowodzeniach i wygrali kolejne spotkanie ligowe, a potem poszli za ciosem i odnosili zwycięstwa w trzech ostatnich kolejkach ligowych, pozostawiając w pokonanym polu nawet lidera i jak się później okazało – mistrza.

Klub ze stolicy Dolnego Śląska zdobył w sumie 31 punktów ligowych, wygrywając 10 spotkań, remisując jedno oraz odnosząc 3 porażki. Do mistrza – zespołu Wolni Ciutludzie – zabrakło 3 “oczek”, natomiast nad trzecią drużyną – Dzikie Jednorożki – Płomień wypracował aż 9 punktów przewagi.

Zawodnikom udało się zdobyć 36 bramek (najlepszym strzelcem okazał się Gustave Moerman, który 7 razy znajdował drogę do siatki rywali). Przed stratą gola nie udało się obronić 21 razy.

Najwięcej spotkań o stawkę zaliczyli dwaj zawodnicy – Karol Kisielewicz i Przemysław Gawełczyk, którzy wychodzili na boisko po 21 razy. Za ich plecami znalazł się Roman Mac z 18 spotkaniami na koncie.

Najskuteczniejszym piłkarzem Płomienia był Ryszard Częstochowski, który zdobył aż 15 bramek w oficjalnych meczach. Drugi w tej klasyfikacji Gustave Moerman uzbierał 9 trafień; po 7 goli zdobyli Feliks Rossowski oraz niebędący już częścią zespołu Kazimierz Dżugaj.

– Jestem zadowolony z chłopców. Przeżywaliśmy lepsze i gorsze chwile, ale w ostatecznym rozrachunku spisaliśmy się całkiem nieźle. Drużyna była w budowie, dopiero w ostatnich tygodniach prezentowaliśmy poziom, jaki chcemy pokazywać na dłuższą metę – podsumował Arkadiusz Baranowski.

– Myślę, że nie zawiedliśmy fanów. W tym sezonie nie celowaliśmy w mistrzostwo, a koniec końców niewiele nam do niego zabrakło. Zdystansowaliśmy resztę tabeli, co jest dobrą prognozą przed kolejnymi rozgrywkami. Szkoda jedynie tej porażki w Pucharze Dożynkowym. Czuliśmy, że możemy znów zajść bardzo daleko, jednak tak się nie stało – dodał Gustave Moerman.

– Bardzo żałujemy porażki w Dożynkach, ale cóż – było, minęło. Pierwsza połowa sezonu była dość przeciętna jak na nasze możliwości, ale w drugiej prezentowaliśmy się już naprawdę dobrze. Teraz mamy trochę czasu na odpoczynek. Musimy dobrze naładować akumulatory przed kolejnym sezonem, który musi być wielki! – powiedział Roman Mac.

Szkoleniowiec Płomienia zdradził, jakie są plany na kolejne rozgrywki.

– Celem na przyszły sezon jest zdobycie mistrzostwa oraz wywalczenie awansu do IV ligi. Już pod koniec tego sezonu poczyniliśmy wzmocnienia i myślę, że jesteśmy gotowi, by tego dokonać. Zamierzamy również doświadczyć co najmniej 5-tygodniowej przygody z Pucharem Polski.

– Czuję, że skład jest już skompletowany. Mamy konkurencję na każdej pozycji. Jeśli nic szczególnego się nie wydarzy, to powinniśmy przejść kolejny sezon w takim składzie personalnym, jakim teraz dysponujemy – zakończył Arkadiusz Baranowski.

0

Zmiana planów sparingowych

Nie z Inną Koszalińską, a z FC.D’boro zagra dziś Płomień Wrocław w meczu sparingowym. Goście z Koszalina z powodu problemów technicznych nie dotarliby do Wrocławia na czas.

Tak jak podawaliśmy wcześniej, Isaias Manfré zakończy w dzisiejszym dniu karierę piłkarską – tutaj nic się nie zmieniło.

Przy okazji klub ze stolicy Dolnego Śląska informuje, iż zaplanowano pozostałe sparingi poprzedzające kolejny sezon ligowy. W niedzielę o godzinie 9:00 rywalem Płomienia będzie Golden Eagles IFC, w następną środę o 17:50 – Pi_er_kwadrat (oba te mecze odbędą się na Habets Arenie) a ostatnim przetarciem przed startem rozgrywek będzie potyczka z Bogorią Wrocław, w kolejną niedzielę o 9:00 (mecz wyjazdowy). Trener Arkadiusz Baranowski rezygnuje więc z zagranicznego zgrupowania, drużyna będzie szlifować formę na własnych boiskach treningowych.

0

Aktualizacja numerów na koszulkach

Kilku zawodników skorzystało z możliwości zmiany swojego numeru na koszulce. Od środowego sparingu gracze będą występować z nowymi numerami.

Wychowanek Płomienia, Mieczysław Słowicki, zdecydował się zmienić ’14’ na ‘5’, z którym najczęściej występował jeszcze w juniorach wrocławskiego klubu. Numer ’14’ po obrońcy przejmie Jakub Ziarkowski, który zrzeknie się tym samym numeru ’26’.

Roman Leibitz będzie występował odtąd z ’17’, która wcześniej była własnością Freddy’ego Gilliarda. ’22’ pozostanie pusty. Kolejny z nowych nabytków, Edvard Wegener, zmieni ’33’ na ’24’.

Ostatnim zmieniającym numer jest Marek Niewęgłowski. Młody skrzydłowy poprosił o numer ’29’. Dotychczas grał z ’37’.

Oto pełna kadra Płomienia wraz z numeracją:

1. Przemysław Dzięcielewski
2. Infante Magalhães Costa
3. Przemysław Banul
4. Roman Mac
5. Mieczysław Słowicki
7. Karol Kisielewicz
8. Cezary Lau
9. Józef Moskiewski
10. Pablo Daniel Obama
11. Gustave Moerman
12. Patrycy Uzarski
14. Jakub Ziarkowski
16. Radosław Kąca
17. Roman Leibitz
19. Ryszard Częstochowski
21. Przemysław Gawełczyk
23. Arkadiusz Baranowski
24. Edvard Wegener
25. Miklós Dér
27. Feliks Rossowski
28. Zygmunt Jędras
29. Marek Niewęgłowski
31. Óðinn Þórarinsson
36. Adam Tuchalski