Baranowski, Jędras i Villacanes zakończą kariery piłkarskie

W środowym sparingu z Bogorią Wrocław z fanami pożegna się trzech piłkarzy. Ostatni raz na murawie pojawią się Arkadiusz Baranowski, Zygmunt Jędras i Juan Miguel Villacanes.

36-letni pomocnik był do tej pory grającym trenerem Płomienia. Piłkarz zdecydował, że w przyszłym sezonie jego rola ograniczy się jedynie do prowadzenia zespołu z ławki trenerskiej. W barwach wrocławskiego klubu rozegrał 259 spotkań, 187 razy występował z opaską kapitana – pod tym względem nikt nie może mu się równać.

– To pora, by zagrać ostatni mecz dla tego wspaniałego klubu. W przyszłym sezonie nie będę już wybiegał na murawę, nawet w roli rezerwowego. Mamy młodych pomocników, którzy zdecydowanie bardziej ode mnie zasługują na swoje minuty (śmiech) – powiedział Baranowski.

Jędras zdecydował o zawieszeniu butów na kołek w dość wczesnym wieku, ponieważ ma nowy pomysł na życie. W barwach Płomienia zagrał 179 razy. Będzie jednym z zawodników, którzy przez całą karierę byli wierni zespołowi ze stolicy Dolnego Śląska – piłkarz wywodzi się z klubowej akademii.

– Zdecydowałem się zakończyć karierę piłkarską, bowiem czuję, że nie wniosę już jakości do gry mojego zespołu. Mam pewne plany na dalsze życie, tak więc nie jest mi żal z powodu rozstania się z piłką. Jestem wdzięczny losowi, że mogłem zostać do końca w klubie, w którym kopałem piłkę od nastolatka.

34-letni Hiszpan rozegrał dla Płomienia 18 spotkań. Przez ponad sezon był solidnym zmiennikiem na każdej pozycji w defensywie.

– Czas na pożegnanie z piłką. Treningi sprawiają mi coraz większą trudność. Zawsze chciałem powiedzieć “do widzenia” będąc na szczycie – zdobycie mistrzostwa przez mój klub powoduje, że jest ku temu okazja – powiedział Villacanes.

Bardzo dziękujemy Arkadiuszowi, Zygmuntowi i Juanowi za grę w niebiesko-żółto-białych barwach! Płomień będzie o Was pamiętać!