Juniorzy Archive

0

Cyryl Organek przenosi się za granicę

Dotychczasowy zawodnik akademii piłkarskiej Płomienia Wrocław, Cyryl Organek, podpisał dziś profesjonalny kontrakt z hiszpańskim klubem Huarte FC.

Trzy dni temu młody piłkarz ukończył 17. rok życia, co spowodowało, że mógł podpisać swoją pierwszą oficjalną umowę z seniorskim zespołem. Na kontynuowanie swojej kariery wybrał słoneczną Hiszpanię.

Płomień Wrocław życzy skrzydłowemu wielu sukcesów i powodzenia w karierze piłkarskiej!

0

Sobień przesunięty do pierwszej drużyny

Decyzją sztabu szkoleniowego Płomienia, zawodnik akademii, Bohdan Sobień został przesunięty do pierwszego zespołu.

Dobre występy w zespole juniorskim spowodowały rychły awans 17-latka do seniorskiej drużyny.

Sobień jest uniwersalnym piłkarzem, może grać w ataku lub na skrzydle. Radosław Kukła jest zadowolony z takiego uzupełnienia składu.

Wychowanek będzie grał z numerem 31 na koszulce.

0

Roman Mac włączony do kadry pierwszego zespołu

Wychowanek Płomienia, Roman Mac, decyzją sztabu szkoleniowego zespołu został włączony do kadry pierwszego zespołu.

Piłkarz, który skończył dopiero 17 lat, jest utalentowanym środkowym obrońcą. Trener Radosław Kukła chce, by już w seniorskiej kadrze podszkolił swoje rozgrywanie, a w późniejszym czasie grę obronną, widząc w nim potencjał na podstawowego środkowego defensora drużyny w przyszłości.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że dostałem szansę tak szybkiego awansu do pierwszego zespołu. Będę starał się jak najwięcej pracować, moim marzeniem jest być kiedyś kimś ważnym dla Płomienia – powiedział Roman Mac.

– Roman to niesamowicie utalentowany gracz. Jak na 17-latka umie już naprawdę sporo. Jest poukładany i dojrzały jak na swój wiek. Myślę, że będziemy mieli z niego wiele pociechy – skomplementował wychowanka Radosław Kukła.

Obrońca wybrał sobie numer 20 na koszulce. Szansę debiutu otrzyma w środowym meczu rundy wstępnej Pucharu Polski z amatorską drużyną ZKS Kuźniki.

0

Dworakowski i Zwolenik włączeni do kadry pierwszego zespołu

Dwaj młodzi zawodnicy szkółki Płomienia Wrocław, Stanisław Dworakowski i Zygmunt Zwolenik, decyzją trenera Radosława Kukły zostali włączeni do kadry pierwszego zespołu.

Pierwszy z nich, niespełna 19-latek, bardzo dobrze spisywał się w defensywie, na środku a także po jej boku. Jego sporym atutem jest szybkość, ma także wysokie zdolności przywódcze – był kapitanem drużyny juniorskiej. Będzie występował z numerem 38 na koszulce.

Drugi z nich jest niespełna 18-letnim pomocnikiem, jego atutem jest wysoka uniwersalność. Piłkarz wybrał numer 35.

Radosław Kukła potwierdził, że Zwolenik otrzyma szansę debiutu w seniorskim zespole w sparingu z litewskim FC Spurs – dostanie 45 minut gry, natomiast Dworakowski na swój premierowy występ w koszulce Płomienia zaczeka przynajmniej do przyszłego tygodnia.

0

Suchar włączony do kadry pierwszego zespołu

Zawodnik szkółki juniorów, 17-letni bramkarz Bronisław Suchar został dzisiaj włączony do kadry pierwszej drużyny, decyzją sztabu szkoleniowego Płomienia Wrocław.

Młody piłkarz wyróżniał się w meczach akademii, za swoje występy między słupkami zbierał pozytywne opinie od trenerów bramkarzy. Teraz zostanie trzecim bramkarzem w seniorskim zespole.

– Cieszę się, że moje występy zostały docenione i teraz dostanę szansę w pierwszym zespole. Zdaję sobie sprawę, że nie będę miał łatwo by wskoczyć między słupki, ale sama możliwość trenowania na najwyższym poziomie będzie dla mnie bardzo korzystna – powiedział piłkarz po podpisaniu pierwszego profesjonalnego kontraktu.

Suchar we wrocławskim klubie będzie grał z numerem 22 na koszulce.

0

Raport młodzieżowy – styczeń 2014

Nowy, 2014 rok wnet się zaczyna, zmienia się miesiąc z grudnia na styczeń, trener młodzieżowej drużyny, Leonard Smereka, ma więc przygotowany najnowszy raport dotyczący szkółki, który przedstawi dla strony Płomienia.

– Na początek chciałbym życzyć wszystkiego dobrego w Nowym Roku wszystkim fanom. A teraz już tylko o piłce. Tym razem nietypowo, w tym miesiącu żaden z chłopców nie został przeniesiony do seniorów. Ale mogę zapewnić, że w styczniu w pierwszym składzie zagoszczą dwaj zawodnicy. Jacy? Przekonacie się Państwo wkrótce.

– Na pierwszy ogień znów idzie Teofil Górszczyk. Zgodnie z moimi przewidywaniami, przez ostatni miesiąc poprawił swoje umiejętności. Co prawda ukończył 17 lat, ale nie jest jeszcze gotów na promocję do seniorów. Musi się jeszcze trochę podciągnąć. Ale spokojnie, ma czas.

– Następny jest Lesław Grzejszczak. Tak, to on przeniesie się zaraz do składu seniorskiego, przypuszczalnie w ciągu dwóch najbliższych tygodni. Rozwinął się ostatnio jako obrońca, chyba już niczego więcej go nie nauczymy. Czas podnieść poprzeczkę.

– Kolej na Krzyśka Łaciaka. Tak jak już mówiłem, to wielki talent. Podciągnął się ostatnio jako skrzydłowy i wciąż zmierza ku dobremu. Jeśli dalej będzie tak pilnie trenował, to zdąży osiągnąć swój potencjał przed 17-tką i oczywiście przesuniemy go do pierwszego składu tak szybko, jak to będzie możliwe.

– Kolejny chłopak to Marek Maurer. Jest wyśmienity! Podobnie jak Krzysiek, poprawił swoje umiejętności i jestem pewien, że w szkółce już się więcej nie nauczy. Czas na trening z seniorskim zespołem! Ukończył już 17 rok życia, a zostanie promowany za 5 dni, bo musimy dbać o obostrzenia nałożone przez HZPN.

– Czas na Bolesława Modera. W zasadzie nie mam nic więcej do dodania. Za jakiś czas pewnie ocenimy wspólnie z Radkiem Kukłą jego przydatność w zespole seniorów i tam się przeniesie.

– Ostatnią opisywaną przeze mnie osobą jest Mieczysław Słowicki. Tak jak mówiłem ostatnio, to przeogromny talent. Będziemy się starać go rozwinąć najbardziej, jak się da. Już widać lekką poprawę w jego grze defensywnej. Ostatnio zauważyłem również, że całkiem nieźle rozgrywa, więc środek obrony będzie jego docelową pozycją.

– W ciągu ostatniego miesiąca nikt nie ubył, nikt ciekawy też niestety nie przybył. Czasami tak bywa. Albo po prostu jeszcze nie odkryłem czegoś w którymś z nowych chłopaków. Oby styczeń był owocny dla naszej szkółki! To tyle na dzisiaj.

0

Raport młodzieżowy – grudzień 2013

Tradycyjnie, Leonard Smereka przygotował na początku miesiąca raport dotyczący szkółki juniorów. Jak radzą sobie poszczególni piłkarze?

– Nie mogło być inaczej, kolejny miesiąc i kolejny ubytek w szkółce. Tym razem do seniorów przeniósł się Przemek Gawełczyk. Cieszy mnie to, gdyż wreszcie będzie rozwijał się pod okiem Radosława Kukły.

– Ostatnio zaczynałem omawianie chłopaków od Przemka, teraz już go z nami nie ma, więc na pierwszy ogień idzie Teofil Górszczyk. Przez ostatni miesiąc nie zauważyłem poprawy w jego grze, ale dopiero teraz zaczęliśmy trenować obrońców, więc myślę, że szybko się rozwinie. Niedługo skończy 17 lat.

Lesław Grzejszczak. Podobna sytuacja do Teofila – nie zauważyłem znacznej poprawy jego gry, ale powinna ona wkrótce nastąpić. Ostatnio za to trenował trochę dośrodkowań i myślę, że można określić go mianem ‘obrońcy uniwersalnego’. To będzie gość!

– Kolejny utalentowany gracz to Krzysztof Łaciak. Jest z nami dość krótko, pierwszy raz mogę go szerzej opisać. To bardzo dobry skrzydłowy, ma wielki talent! Ciągle się rozwija. Co prawda potrzebuje jeszcze wielu treningów, ale jest bardzo młody, więc ma na to czas. Ciągle go jeszcze obserwuję i próbuję ocenić jego inne zalety.

– Teraz pora na Marka Maurera. Przez cały miesiąc trenowaliśmy dośrodkowania i te treningi przyniosły wspaniały efekt. Marek zdecydowanie się podciągnął w tym aspekcie i jest już naprawdę solidnym skrzydłowym. Nie potrzebuje już wielu treningów w szkółce, jak tylko minie sezon od czasu jego dołączenia do nas, przeniesiemy go do seniorskiej drużyny, a tam dołączy do Kisielewicza i Kący, którzy już wspaniale się rozwijają pod okiem tamtejszych trenerów.

– Kolejny omawiany przeze mnie piłkarz to Bolesław Moder. Tak jak mówiłem ostatnio, ten chłopak gwarantuje nam spokój w defensywie, jest naprawdę świetnym bramkarzem, zapewne niedługo Kukła powoła go do seniorskiej drużyny.

– Tradycyjnie, mamy w szkółce kilka nowych twarzy. Jeden z młodych piłkarzy jest naprawdę wyjątkowy! To Mieczysław Słowicki. To naprawdę wielki talent! Będzie światowej klasy obrońcą. Póki co potrzebuje wielu treningów, ale widzę w nim ogromny potencjał w obronie. Całkiem nieźle też podaje. Staram się go obserwować i za miesiąc być może już będę wiedział, czy to środkowy, czy boczny defensor.

– To wszystko na dziś, do usłyszenia zaraz po Nowym Roku!

 

0

Raport młodzieżowy

Listopad rozpoczęty, trener juniorów przygotował więc kolejny raport młodzieżowy. Ostatni był lekko spóźniony, jednak teraz, zgodnie z tradycją, ukazuje się na samym początku miesiąca.

Tradycyjnie na przestrzeni miesiąca miało miejsce kilka zmian w szkółce, ale o tym już Leonard Smereka.

– Tym razem odczuliśmy jedną dużą stratę, na rzecz seniorskiego zespołu opuścił nas Adrian Piskorz. Zdecydowaliśmy, że skupimy się na treningu skrzydłowych i napastników, a Adrian potrzebował szlifów już tylko w rozgrywaniu, zdecydowaliśmy, że otrzyma je już w pierwszym zespole. Jest fantastyczny, przed nim wielka przyszłość.

– Czas na tych, o których już mówiłem, a są jeszcze z nami. Jak zwykle alfabetycznie – zacznę od Przemka Gawełczyka. Niedawno poprawił swoją skuteczność, zaczął strzelać wiele bramek w ostatnich meczach, naprawdę się chłopak rozwija! I jest uniwersalny. Być może przejdzie do seniorów szybciej, niż zakładaliśmy, by tam otrzymać treningi dośrodkowań – on naprawdę może grać na każdej pozycji, no może prócz środka pomocy. Zarząd klubu widzi w nim nie świetnego napastnika, ale uniwersalnego grajka. Myślę, że to dobra dla niego droga.

Teofil Górszczyk. Ostatnio przystopował swój rozwój, ale może to dlatego, że skupialiśmy się na trenowaniu innych umiejętności, niż defensywa. A on jest w niej najlepszy. Ma wielki talent i przyszłość w zespole seniorskim. Jest wciąż bardzo młody!

– Kolejny utalentowany obrońca to Lesław Grzejszczak. Ostatnio również przystopował rozwój, ale już niebawem on i Teofil otrzymają treningi pod siebie. Ten 17-latek to urodzony defensor, wysoki, silny… Typowy atleta. Miło się na niego patrzy.

– Teraz czas na graczy, o których mówię dopiero drugi raz. Jednym z nich jest Marek Maurer. Potwierdziła się moja opinia, że to naturalny następca Karola Kisielewicza. Ma podobny potencjał do tego chłopaka, może tylko gorzej gra w defensywie. Ciągle próbuję oszacować, na jakim poziomie są jego umiejętności i ile potrzebuje do wykorzystania potencjału. Teraz będziemy trenować pod niego, by jak najszybciej się podciągnął i mógł przenieść się do seniorów. Oprócz tego zauważyłem, że Marek ma zdolności przywódcze. Ma mocny charakter. To urodzony kapitan!

– Kolejny opisywany przeze mnie chłopak to Bolesław Moder. Świetny bramkarz. Szkoda, że nie trenujemy bramkarzy. Mógłby być tak dobry, jak Patrycy Uzarski. Dzięki niemu jesteśmy spokojni o naszą bramkę – bywały już kłopoty z chłopakami stojącymi na ‘budzie’, ale dzięki niemu już ich nie ma.

– Teraz czas na nowe perełki. Właściwie jestem pewien co do jednej. Krzysztof Łaciak – to niesamowite, ilu utalentowanych skrzydłowych do nas trafia! On również ma wielki potencjał i ma zaledwie 16 lat. Postaramy się, aby za sezon przeniósł się do seniorów. Nie znam go jeszcze za dobrze, ale zauważyłem, że całkiem nieźle podaje. Myślę, że za miesiąc powiem o nim więcej.

– Jako, że minął stosunkowo krótki okres czasu względem ostatniego raportu, Krzysiek jest jedynym piłkarzem, jakiego przedstawiłem. Myślę i mam nadzieję, że za miesiąc będę miał więcej do powiedzenia na temat nowych twarzy. Na dziś to wszystko.

0

Raport młodzieżowy

Trener zespołu juniorskiego, Leonard Smereka, przygotował – tym razem z lekkim opóźnieniem – raport młodzieżowy i przedstawił go w rozmowie dla oficjalnej strony Płomienia.

Tak jak w przypadku poprzedniego okresu sprawozdawczego, ekipę U18 opuściło kilka twarzy, pojawiło się też kilka perełek.

– Odczuliśmy ostatnio spory ubytek w kadrze juniorów, bowiem do seniorów został przeniesiony Radosław Kąca. To kolejny zawodnik z przyszłością w pierwszym zespole Płomienia. Jestem z niego dumny i cieszę się, że będąc pod moją opieką dojrzał i poprawił swoje umiejętności. Na rzecz seniorów opuścił też nas Racimir Wojtalewicz. Zobaczymy, jak potoczy się jego kariera.

– Teraz przejdę do znajomych twarzy. Jak zwykle alfabetycznie według nazwiska. Na pierwszy ogień idzie Przemysław Gawełczyk. Na stałe przenieśliśmy go do ataku, gdyż myślę, że nie rozwinie się już w grze obronnej. Ostatnio trenowaliśmy trochę pod niego, jednak nie widać poprawy w jego grze. Mam nadzieję, że to tylko okres złej formy. Musimy się spieszyć w jego przypadku, bo skończył już 18 lat, a do wyczerpania potencjału jeszcze dość daleko.

– Kolejna perełka to Teofil Górszczyk. W porównaniu do poprzedniego miesiąca podciągnął się trochę. Poznaliśmy go bardziej i wiemy już, że jego pozycja to środek defensywy. Obecnie nie skupiamy się na treningach obrony, ale on ma jeszcze dużo czasu na to, by wyczerpać potencjał.

– Kolejny chłopak z wielkim potencjałem to Lesław Grzejszczak. Miesiąc temu po raz pierwszy o nim mówiłem i byłem nim zachwycony, teraz również jestem. Dopiero skończył 17 lat, ale nie ma co się spieszyć w jego przypadku, bo zespół seniorski i tak nie trenuje gry w defensywie. Lesław był przez nas ostatnio bacznie obserwowany i wiemy już, że tak jak Teofil, jest stworzony do gry w środku bloku defensywnego, gdyż świetnie przerywa ataki rywala i dobrze rozgrywa, ale próbowaliśmy go też na boku, gdzie również radzi sobie nieźle. Prawdziwa perła.

– Czas na Adriana Piskorza. Nie muszę chyba mówić o nim wiele, już wielokrotnie mówiłem, że jest fantastycznym środkowym pomocnikiem. Ma też predyspozycje do gry jako defensywny pomocnik. Zbliża się do osiemnastki, więc powoli myślimy o tym, jak go trenować, by wykorzystał swój potencjał przed opuszczeniem szkółki. Ale niewiele mu do tego brakuje, więc jesteśmy spokojni.

– To już wszyscy, których dobrze znamy, teraz czas na nowe perełki. Tak jak w poprzednim miesiącu, skauci spisali się świetnie!

– Trzy tygodnie temu dołączył do nas godny następca Karola Kisielewicza i Radosława Kąca – Marek Maurer. To świetny skrzydłowy! Różni się od Karola i Radka, gdyż nie posiada aż tak wspaniałych umiejętności defensywnych, ale za to ciut lepiej od nich podaje. Chcemy go jak najszybciej – czyli za trzy miesiące – przenieść do seniorów, by tam korzystał z treningów dośrodkowań – już teraz trener prosił nas o jak najszybsze przygotowanie do tego kroku. Wiem już, jak dobry może być, teraz chcę ocenić właściwie jego obecne umiejętności i wywnioskować, ile mu jeszcze brakuje do wyczerpania potencjału. Cóż to będzie za gracz!

– Druga perełka dołączyła do nas wczoraj. Zdążyłem go podejrzeć na treningach i jestem pewien, że będzie świetnym bramkarzem! Andrzejowi Ruzakowi przybyła naprawdę groźna konkurencja do miejsca między słupkami. Bolesław Moder, bo tak się nazywa ten chłopak, ma taki sam potencjał jak niegdyś Patrycy Uzarski! Mam nadzieję, że wkrótce poznamy go lepiej i za miesiąc będę mógł powiedzieć coś więcej o jego grze, ale co do jego potencjału jestem pewien. Ma 17 lat i karierę przed sobą.

– To tyle na tę chwilę, następny raport już za miesiąc. Przez ten czas będę bacznie obserwował zawodników, o których teraz opowiedziałem, a także trzymał kciuki za owocne poszukiwania skautów.

0

Wojtalewicz również w zespole seniorskim

Kolejnym piłkarzem, który przeniósł się z zespołu juniorskiego do seniorskiego, jest Racimir Wojtalewicz. 18-latek podpisał profesjonalną umowę z Płomieniem.

Racimir jest uniwersalnym zawodnikiem – może grać w obronie i w środku pomocy, najlepiej radzi sobie jako środkowy defensor lub rozgrywający. Trener zespołu widzi w nim zawodnika grającego w środku pola, lecz w razie potrzeby nie będzie się wahał przed wstawieniem go w formacji obronnej.

– Cieszę się, że dostałem szansę od zespołu seniorskiego. Zdaję sobie sprawę, że jestem najsłabszym ogniwem w klubie, ale liczę na w miarę regularną grę i postaram się skorzystać w przyszłości z treningów rozgrywania a także defensywy – powiedział świeżo upieczony ‘Płomienny’.

– Jestem zadowolony, że akademia podsyła nam ostatnio wielu młodych piłkarzy. Zmieniliśmy sposób prowadzenia klubu i teraz to oni są dla nas najważniejsi. Przed Wojtalewiczem sporo pracy, by stać się ważną postacią w naszym składzie, ale to niezwykle pracowity chłopak – powiedział trener Jacobsson.

18-latek będzie grał w koszulce z numerem ’25’, w pierwszym zespole zadebiutuje w sparingu z meksykańskim Ingenieria. Początek spotkania o 2:00 w nocy.